Oboje ci zakochani cierpią na karłowatość.
Jednak zdecydowali się mieć dzieci mimo wysokiego ryzyka, że ich dziecko mogłoby odziedziczyć tę chorobę.

Ignorując ostrzeżenia lekarzy, urodzili dwoje dzieci i adoptowali kolejne troje.
Dziś mają tytuł największej na świecie rodziny osób niskorosłych.


Johnstonowie to wyjątkowa amerykańska rodzina, której wszystkich siedmioro członków cierpi na achondroplazję, rzadkie zaburzenie genetyczne wpływające na wzrost.
To zaburzenie powoduje nieproporcjonalnie krótkie kończyny, podczas gdy tułów i głowa wszystkich członków rodziny mają normalne rozmiary.

Dziś Johnstonowie są największą na świecie rodziną osób niskorosłych.
Gdy Amber zaczęła marzyć o macierzyństwie, stanęła przed ryzykiem przekazania tej choroby: prawdopodobieństwo, że dziecko ją odziedziczy, wynosiło 50%.

Jednak mimo ryzyka para zdecydowała się na to i urodziła dwoje biologicznych dzieci, Johna i Elizabeth.
Po dwóch udanych ciążach i porodach Trent i Amber chcieli powiększyć rodzinę, ale obawiali się potencjalnego ryzyka kolejnych ciąż, dlatego postanowili adoptować dziecko.







